Majtki majtkom nierówne.
Majteczki służą nie tylko do okrywania i ochrony krocza, ale również należą do bielizny erotycznej, wspomagającej prezentacje kobiecych wdzięków. Początkowo kobiety nie nosiły pod spódnicami nic. Nie ograniczało to ich ruchów i czynności fizjologicznych. Później pojawiły się pantalony, w których zastosowano różne rozwiązania - umieszczano specjalne rozcięcie, umożliwiające załatwianie naturalnych potrzeb na stojąco, a w miarę rozwoju cywilizacji, majtki zakrywały narządy. Często były połączone z górna częścią bielizny, tworząc coś w rodzaju kombinezonu i w tym wypadku była potrzebna “klapka”, w męskiej bieliźnie z przodu, w kobiecej z tyłu. Pantalony sięgały zazwyczaj do kolan, zakrywały wszelkie wdzięki, tym bardziej, że widok nóg niewieścich był zarezerwowany dla okoliczności sypialnianych. Z czasem krój majtek stawał się coraz śmielszy, pojawiły się stroje kąpielowe, które również odkrywały coraz większe partie ciała. Obecnie świat mody bieliźnianej dysponuje stringami, dotychczas dopuszczalnymi jedynie wśród społeczności tropikalnych wysp lub w klubach z tańcem gogo. Współcześnie kobiety nie mają problemu z wyborem wśród krojów majtek. Można nosić wspomniane springi, tradycyjne figi, bardziej lub mniej wycięte, bądź zaadoptowane z męskiej szafy bokserki. Te ostatnie na ogół są obcisłe i bardziej wycięte. Możliwości są nieograniczone i w tym przypadku również decyduje przede wszystkim wygoda i upodobania. W przypadku alkowy, jaki i codziennych czynności ważny jest odpowiedni wybór. W pierwszym przypadku najlepiej zaprezentują się delikatne, koronkowe springi, maksymalnie odkrywające pośladki. W siłowni najwygodniejsze będą bokserki, wchłaniające pot i umożliwiające swobodne poruszanie się. W przypadku obcisłych spodni możemy sięgnąć po springi, latem, najlepiej cieliste, lub bokserki, które sprawią wrażenie, że pod spodem nic nie ma. Figi zarezerwowane są dla tradycjonalistek, wybierają je osoby ubierające się w luźne ciuchy. Ten typ majtek gwarantuje wygodę i zadowolenie. Wśród majtek panuje ostatnio moda na śmieszne wzory - psychodeliczne, geometryczne znaki, kwiatowy deseń bądź motywy zwierzęce. Poważnym kobietom jednak proponuję koronki, bądź wersje gładkie z dobrej jakościowo bawełny.
Gorseciarskie abc z pończochami w tle
W latach 60tych XX wieku kobiety paliły biustonosze na znak emancypacji i uwolnienia spod jarzma stereotypów ograniczających ich rozwój umysłowy i społeczny. Jednak oznaki emancypacji pojawiły się dużo wcześniej, zaraz po pierwszej wojnie światowej, kobiety zakładały biustonosze, rezygnując tym samym z niebezpiecznych dla zdrowia gorsetów. Obecnie gorsety są swego rodzaju przebraniem. Niewiele kobiet decyduje się na noszenie tej części bielizny, ze względu na niewygodę, bądź rezerwują go na bardziej oficjalne okazji, do sukien ślubnych lub balowych. Początkowo gorset był czymś na kształt halki, nie opinał ciała, ale je przykrywał. Później, wraz ze zmianami w modzie, gorsety kształtowały sylwetkę, doprowadzając jednocześnie do deformacji narządów wewnętrznych, spłycania oddechu i uszkodzeń żeber. W tej chwili, gorset jest dopasowywany do sylwetki, niekiedy służy zatuszowaniu niedoskonałości figury, jednak minęły już czasy, gdy każda kobieta musiała mieć smukłą talię osy i wyeksponowane do granic możliwości piersi. Gorset stał się egzotyką, frapującą bielizną erotyczną, miłą przede wszystkim w granicach łoża, dodającą pikanterii. Bogato zdobione gorsety z eksponującym piersi biustonoszem doskonale kształtują sylwetkę, często połączone z podwiązkami pozwalają na przypięcie pończoch. Wprost doskonały sposób na lepsze samopoczucie nawet w zakładanej do biura garsonce, tym bardziej, że pończochy to doskonały sposób na okrycie nóg kobiecych. Pończochy nie obciskają ciała, powodując dziwnych nierówności oraz niedokrwienia kończyn. Wersja samonośna świetnie sprawdza się w każdej sytuacji, szczególnie latem, gdy musimy do pracy okrywać nogi, a na dworze jest zbyt gorąco. Podobnie jak gorset, pończochy sprawiają, że kobieta czuje się seksownie, a doskonałe połączenie tych dwóch części bielizny, sprawia że praktycznie każda kobieta nabiera, tak zachwycającego mężczyzn sex appealu.
Powrót halki marnotrawnej
W XX wieku halka zastąpiła gorsety, które w przypadku noszenia stanika nie były już potrzebne i wraz ze zmieniająca się modą przeszły do lamusa. Halka sprawia, że ubranie układa się lepiej, zakrywa bieliznę, sprawiając że staje się niewidoczna. Dawniej, nasze babcie i mamy, nosiły halki praktycznie pod każdą spódnicę, korzystały również z halek przypominających sukienki, które były znacznie wygodniejsze. Codzienna halka zazwyczaj była prosta, bez ozdób, albo z delikatną koronką przy dekolcie. Produkowano różne długości, zarówno halek-sukienek, jak i halek-spódniczek. Obecnie halki straciły na znaczeniu, jednak również w modzie bieliźnianej powracają pewne motywy i kroje. Halka stała się doskonałym uzupełnieniem stroju dziennego lub zastąpiła bieliznę nocną. Oczywiście różni się od dawnych modeli. Obecnie, ta odpowiednia pod ubranie, jest krótsza, często jedynie zakrywa pośladki, raczej ozdobna niż użytkowa. Wśród modeli przeznaczonych do spania, możliwość wyboru długości jest większa, a przy tym istnieją odpowiednio dopasowane szlafroczki. W dodatku, mamy możliwość wyboru spośród pełnej gamy kolorystycznej, w tym żelazny kremowy, biały i czarny. W zależności od upodobań sięgamy po koszulki z satyny, delikatnej siateczki, wzorów dopasowanych lub zupełnie luźnych, z ozdobnymi emblematami i koronkami bądź pozbawione ozdób. Halka wpisuje się również w kanon bielizny erotycznej, stwarzając doskonałe możliwości rozwoju gry miłosnej.
Jako jedna z nielicznych części bielizny, halka jest wielozadaniowa, przy tym same decydujemy w jaki sposób będzie użyta.
Wśród rodzajów zagubieni
Świadomość samego siebie pozwala nie tylko łatwiej żyć, ale również doprowadza do zadowolenia z wyglądu swojego ciała, a co za tym idzie, pojawia się świadomość potrzeb ducha i ciała. Jakkolwiek z duchem musimy sobie radzić we własnym zakresie, to wymagania ciała zaspokajają zazwyczaj różnoracy producenci, a już producenci bielizny maja niejako najtrudniejsze zadanie. Dopasowanie bielizny do stroju zazwyczaj nie stanowi problemu, tym bardziej, że obecnie można wybierać nie tylko spośród kolorów, ale również odpowiednich fasonów, działających tak, by ciało nabrało odpowiedniego kształtu. W zależności od ukształtowania dolnych partii naszego ciała, możemy sięgnąć po zwykłe majtki, bądź to figi, szorty bądź stringi lub wybrać majtki wyszczuplające o odpowiednim kroju. Nie trzeba sięgać po wielgachne pantalony, sięgające po kolana by wyszczuplić brzuch. Można się czuć seksownie w wyszczuplających stringach, albo wygodnie w modelujących brzuszek szortach. W modelowaniu dotyczącym piersi nie trzeba sięgać po specjalne staniki, wystarczy wiedzieć jaki wpływ na wygląd piersi ma krój miseczki.
Pionowe cięcie pośrodku miseczki eksponuje i podnosi biust, dzięki czemu uzyskamy efekt optycznego powiększenia biustu. Ukośne szwy, stosowane najczęściej w przypadku push-up, sprawia że piersi wyglądają naturalnie, a jednocześnie podnosi je i uwydatnia. Poziome cięcie, charakterystyczne dla popularnej bardotki, umożliwia pozbycie się ramiączek i przyodzianie głębokiego dekoltu. Upragniony efekt jabłuszka uzyskamy wybierając stanik z cięciem poziomym i ukośnym, spotykane w push-up z wkładkami powiększającymi. Dla kobiet z dużym biustem, wymagającym stabilnego i dobrze modelującego biustonosza, najlepszym rozwiązaniem jest miseczka z cięciem ukośnym i dodatkowo bocznym pionowym, utrzymującym biust na miejscu. Brak cięcia miski jest stosowany w biustonoszach bezszwowych lub usztywnianych, wykonanych ze specjalnie kształtowanego na ciepło materiału, tworzywa. Wybór odpowiedniego biustonosza, chwila refleksji w sklepie z bielizną i znajomość swoich potrzeb, sprawia że odpowiedni stanik zawsze będzie na odpowiednim miejscu i będziemy się czuć komfortowo.
Kompleksom piersiowym mówimy zdecydowane nie!
W zależności od pajacującej akurat mody, kobiety skłaniają się ku różnym podejściom do swoich piersi. Dla jednych duże piersi są powodem do dumy, pretekstem do chwytania zachwyconych męskich spojrzeń i zazdrosnych koleżanek, dla innych duże piersi są powodem kompleksów i skłaniają do diet odchudzających, a niejednokrotnie nawet do ukrywania tego niewątpliwego atutu. Małe piersi, poza tym, że mogą swojej właścicielce nie odpowiadać, praktycznie nie sprawiają większych problemów. Nawet jeżeli sięgamy po staniki powiększające, uwydatniające, nie zrobimy im krzywdy, ani nie doprowadzimy do trwałej deformacji. W przypadku dużych piersi, dążenie do ich ukrycia może się skończyć tragicznie dla figury całego ciała i samego kształtu piersi. Dlatego niezwykle ważne jest sięganie po dobrze dopasowana bieliznę, tym bardziej, że podobnie jak w przypadku modelujących majtek, producenci bielizny proponują staniki optycznie pomniejszające piersi. Jednak radzimy wszystkim kobietom traktowanie swoich piersi, bez względu na ich rozmiar, jako atutu, wyróżniającego je w patriarchalnym świecie. Nie powinnyśmy zwracać uwagi tylko i wyłącznie na ozdobność stanika. Często wydaje się kobietom, że stanik musi przede wszystkim zdobić. Jednak główną funkcją biustonosza jest ochrona piersi przed zwiotczeniem i sprawienie, by można się było poczuć wygodnie i milo w każdej sytuacji. Nie namawiam również do traktowania staników tylko i wyłącznie jako złej konieczności, ale należy pamiętać o tym, że biustonosza musi przede wszystkim spełniać kryteria użytkowe, a dopiero później wizualne.
W stanikowym labiryncie
Potrzeby kobiece powinny stanowić główne kryterium dobory odpowiedniego biustonosza. Bielizna dobrze dobrana, zaprojektowana i wyprodukowana z odpowiednich materiałów staje się drugą skórą, przez co możemy się czuć dobrze przez cały dzień, niezależnie od sytuacji.
Dobry biustonosz odpowiednio eksponuje piersi, nie deformuje ich, a odpowiednio skrojone majtki stają się niewidoczne nawet pod obcisłymi spodniami. Obecnie produkuje się sześć rodzajów biustonoszy, wzbogacone dodatkowo o różne kroje miseczek. Push-up doskonale podnosi piersi, bardotka sprawdza się przy dużych dekoltach, dla większych piersi sprawdza się półsztywny, usztywniony modeluje piersi każdego rozmiaru, piersi kształtne, raczej większe dobrze będą wyglądały w miękkim biustonoszu z fiszbinami, pod obcisłą koszulkę najlepiej założyć stanik bezszwowy, a do fitness klubu najlepiej polecić stanik sportowy, tzw. minitop. Kroje miseczki dodatkowo wpływają na ukształtowanie piersi i wygląd stanika.
Kobiety z mniejszym biustem zazwyczaj ubolewają nad trudnościami w doborze odpowiednio modelującego egzemplarza, jednak wbrew pozorom, to waśnie panie z małymi piersiami mają większy wybór. W przypadku mniejszych piersi, bez ryzyka niewygody, można sięgnąć praktycznie po każdy model biustonosza, nie tylko powiększające push-up czy bardotki. Duże piersi wymagają przede wszystkim biustonosza w pełnym tego słowa znaczeniu. Ze względu na duży ciężar tej części ciała, zaleca się staniki z szerokimi ramiączkami, raczej usztywniane, kształtujące piersi i utrzymujące je we właściwym miejscu.
Bielizna w ars amandi
Biustonosz to wymysł kultury zachodniej stanowiący, w mniemaniu jej członków, o wyższości tej kultury, nad niższą, należącą do ludów dzikich. W krajach afrykańskich, w których klimat wymusza konieczność chodzenia nago, cały ubiór stanowią zazwyczaj jedynie opaski w okolicy pasa, bliżej krocza. Tego typu wytwory są podobne do “naszych” majtek, które w przeciwieństwie do tych z krajów afrykańskich, stanowią spodnią cześć garderoby, niewidoczną dla osób postronnych. Właśnie przez wpływy klimatu, kultura europejska wytworzyła większe poczucie wstydu i konieczność zakrywania ciała ogromnymi ilościami materiału. Musiały minąć lata od momentu wyjścia z Raju, gdy Adam i Ewa poczuli po raz pierwszy wstyd, by obecnie ludzie stali się mniej pruderyjni i golizna była częścią normalnego życia, a już na pewno stosunków małżeńskich. Wielu uważa, że większe pożądanie wzbudza ciało zakryte, stanowiące tajemnicę dla kochanka. Jednak mimo to, bielizna stanowi silny środek pobudzający, szczególnie odpowiednio zaprojektowana bielizna erotyczna. Nie trzeba od razu sięgać po delikatne stringi czy stanik stanowiący jedynie fiszbiny, by rozpalić erotykę w związku. Również w zależności od kultury ludzi pociągają odmienne fetysze. Dla jednych jest to ubranie zakonnicy, dla innych delikatna podwiązka na jędrnym udzie kobiety. Przy wyborze bielizny wzbudzającej silne emocje seksualne, nie powinnyśmy zapominać o walorach utylitarnych. Najważniejsza jest wygoda, jej brak może poważnie zaszkodzić kobiecej urodzie, a także potyczkom miłosnym.
Krótka historia bieliźniana
Bielizna damska dawniej stanowiła jedynie halkę chroniącą ciało przed szorstkością ubrania wierzchniego. Z czasem ewoluowała, w jej skład wchodziło coraz więcej części, a w historii stylów i mody mamy takie niechlubne momenty, gdy gorset, w imię piękna, ograniczał ruchy, a nawet często fizjologiczne czynności kobiety. Przez wiele lat najważniejszym fragmentem bielizny był gorset, ściskający żebra, tworzący pożądaną talię osy - w tym czasie nikt nie brał pod uwagę potrzeb piersi, a wręcz przeciwnie, często spłaszczano je, by nadać sylwetce upragniony kształt. Zaniedbywanie piersi skończyło się wraz z końcem XIX wieku, gdy powstała dwuczęściową część garderoby stanowiąca gorset i coś w rodzaju balkonika na piersi, podtrzymywanego przez paski zawieszone na ramionach. Z czasem kobiety miały dostęp do coraz bardziej finezyjnych rozwiązań, a szybki rozwój przemysłu bieliźniarskiego zahamowała jedynie II Wojna Światowa. W latach powojennych nastał bardziej liberalne czasy, kobiety zaczęły same decydować o sobie, zyskiwały prawa wyborcze, a symbolem zmian i emancypacji kobiet było palenie staników, manifestujące uwolnienie się spod jarzma stereotypów zamykających je w domach z dziećmi. W latach nasilenia zmian społecznych praktycznie w całej Europie i Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej, noszono już zupełnie inny rodzaj bielizny, mniej krępujący ruchy, a producenci celowali w potrzeby kobiet, a nie ideały piękna. Obecnie bielizna stanowi wyjściową potrzeb kobiety i jej stylu życia. Zarówno dobór biustonosza, jaki i majtek nie stanowi praktycznie żadnego problemu, a trudności sprawiać może jedynie ogrom wyboru, zarówno wśród fasonów, jak kolorów i rodzajów tkanin.